Komisja do spraw archiwizacji i przechowywania zabytków archeologicznych

Przewodniczący:
mgr Sławomir Sałaciński (Warszawa)

Członkowie:
dr hab. prof. UCMS Jerzy Libera (Lublin)
mgr Wojciech Piotrowski (Warszawa)
mgr Barbara Sałacińska (Warszawa)
mgr Jerzy Siemaszko (Suwałki)
mgr Jarosław Sobieraj (Olsztyn)
mgr Grzegorz Sowiński (Gdańsk)

Informacja Komisji ds. archiwizacji i przechowywania zbiorów archeologicznych na dzień 15.05.09
Komisja podjęła inicjatywę udostępniania na stronie internetowej SNAP w części poświęconej jej pracom, materiałów i publikacji dotyczących tematyki związanej z jej działalnością. W miarę rozwoju i intensyfikacji badań archeologicznych przy dużych inwestycjach w Polsce za jeden z podstawowych problemów uważany jest blok spraw obejmujący odpowiednią ochronę, magazynowanie i muzealne opracowywanie pozyskiwanych zespołów zabytków. Działania takie są podejmowane w różnych ośrodkach archeologicznych. Publikacje na ten temat ukazują się w różnych wydawnictwach. Komisja postawiła sobie za jeden z celów zebranie ich i udostępnienie za zgodą autorów na forum SNAP, jako wartościowych materiałów do dyskusji nad bardzo ważnym, podstawowym wręcz zagadnieniem źródłowym – muzealno-konserwatorskim o olbrzymim znaczeniu naukowym.

Prezentację rozpoczynamy od opracowania autorstwa Dyrektora Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Głogowie mgr Leszka Lenarczyka pt. „Propozycja rozwiązania problemów właściwego opracowania i magazynowania materiałów archeologicznych z badań ratowniczych”, zamieszczonego w „Głogowskich Zeszytach Naukowych” nr V – „Problemy muzealnictwa”, Głogów 2006, z podziękowaniem za współpracę i udostępnienie artykułu wraz z wersją elektroniczną publikacji.

Leszek Lenarczyk
Propozycja rozwiązania problemów właściwego opracowania i magazynowania materiałów archeologicznych z badań ratowniczych
Problemy ochrony zabytków archeologicznych zawsze stanowiły istotną cześć działalności muzeów. Przypomnieć należy, że początki istnienia służby konserwatorskiej na ziemiach polskich wiążą się z powołanymi przez pracowników muzeów w XIX wieku Gronami Konserwatorów Galicji Wschodniej i Zachodniej.

Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Głogowie, pełniące przez wiele lat funkcje Legnickiego Wojewódzkiego Ośrodka Archeologiczno-Konserwatorskiego, poświeciło problematyce ochrony zabytków archeologicznych w całości I tom „Dolnośląskich Wiadomości Prahistorycznych”[1]. Mimo upływu 20 lat oraz niezwykle istotnych zmian prawno-ustrojowych w kraju, należy ze zdumieniem zauważyć, jak wiele istotnych problemów sygnalizowanych wtedy przez autorów pozostało nie rozwiązanych. Inne zmieniły tylko adresata.

Bogusław Gediga w swoim artykule „Problemy ochrony zabytków archeologicznych w powojennym czterdziestoleciu”[2] wyraża zaniepokojenie losem zbiorów powstałych w wyniku realizowania przez służby konserwatorskie archeologicznych badań ratowniczych. Sugeruje, iż winny one, we właściwy sposób uporządkowane, trafić do placówek muzealnych zobowiązanych do przechowywania i udostępniania zbiorów.

Jerzy Szydłowski[3] określił nawet kryteria, jakie powinni spełniać kierownicy badań przekazujący materiały archeologiczne do placówek muzealnych. Dotyczyły one rodzaju dokumentacji, zabezpieczenia konserwatorskiego pozyskanych zabytków oraz, co jest niezwykle istotne, „odpowiednich warunków lokalowych wraz z wyposażeniem”. Autor sugerował, że „(…) do pozyskiwanych materiałów z badań konserwatorskich stosować się winno te same rygory, do jakich obliguje placówki muzealne ustawa i odnośne rozporządzenia (…)”.

Leszek Lenarczyk[4] sugerował wręcz oparcie struktur ochrony zabytków archeologicznych na specjalistycznych muzeach archeologicznych, bądź też na silnych działaniach archeologicznych muzeów wielodziałowych.

Obowiązująca wówczas Ustawa o ochronie dóbr kultury i o muzeach z 15 lutego 1962 r. (Dz.U. Nr 10, poz. 48), mimo niewątpliwych jej zalet, była mało precyzyjna jeśli chodzi o wymagania dotyczące kwalifikacji osób prowadzących badania ratownicze, niezbędnej dokumentacji i sposobu postępowania z pozyskanymi zabytkami oraz określenia roli i zadań stawianych archeologicznym służbom konserwatorskim, w tym również nadzoru właścicielskiego nad zabytkami będącymi własnością Skarbu Państwa.

Generalnie należy zauważyć, że w artykułach trzech wymienionych wyżej autorów zaprezentowano problem braku troski badaczy o los zabytków pozyskanych w trakcie archeologicznych badań ratowniczych. Jakże aktualne to jest również dzisiaj, a skala problemu poprzez ogromną ilość dużych inwestycji wymagających badań archeologicznych w trakcie prac ziem­nych jest nieporównywalnie większa.

Po przemianie ustrojowej rozwiązany został ostatecznie problem finansowania przez inwestorów archeologicznych badań ratowniczych. Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. z dnia 17 września 2003 r.) określa wymagania stawiane kierownikom badań. Sposób postępowania z zabytkami i rodzaj niezbędnej dokumentacji określone są w zaleceniach dla kierujących archeologicznymi badaniami wykopaliskowymi w zakresie metod eksploracji stanowisk oraz sporządzania ich podstawowej dokumentacji (pismo OODA/ 2040/2004, skierowane do wojewódzkich konserwatorów zabytków – niepublikowane).

Rozporządzenie Ministra Kultury z dnia 9 czerwca 2004 r. (Dz.U. Nr 150, póz. 1579) w sprawie prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych, badań konserwatorskich, a także innych działań przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków oraz badań archeologicznych i poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych rozpoczęło proces porządkowania metod postępowania z pozyskanymi przez archeologiczne ekspedycje zabytkami poprzez ich współpracę z muzeami, a także nałożyło na Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków obowiązki kontroli terminów realizacji zaleceń określonych w pozwoleniu na prowadzenie badań archeologicznych. Jest to bez wątpienia niezwykle istotny dla ochrony zabytków archeologicznych instrument pracy, wymaga jednak dopracowania niektórych aspektów dotyczących tzw. zapewnień na przyjęcie zabytków wydawanych przez muzea prywatnym firmom archeologicznym. Zdarzały się bowiem zapewnienia na Dolnym Śląsku wydawane przez muzea z drugiego krańca Polski. Oczywiście WKZ może oprzeć się na statutowo określonym dla muzeum terytorium działania. Wymagałoby to jednak posiadania przez wszystkich Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków dostępu do wszystkich statutów muzealnych w Polsce.

Największym problemem, z którym zetknęły się muzealnictwo i ochrona zabytków po 1989 r. była zmiana stosunków własnościowych. W czasach PRL-u wszystkie działania związane z zabytkami podejmowane były przez struktury Państwa. Wszystkie muzea były państwowe, Wojewódzki Konserwator Zabytków był urzędnikiem państwowym (i sprawował nadzór nad muzeami). Wreszcie jedynymi podmiotami, które poza muzeami mogły prowadzić interesujące nas ratownicze badania archeologiczne były instytucje (uczelnie i instytuty PAN) i przedsię­biorstwa państwowe (PP PKZ).

Po 1990 roku zdecydowana większość muzeów została skomunalizowana, przedsiębiorstwa sprywatyzowane. Powstały prywatne firmy archeologiczne, a pozostałe instytucje zaczęły być traktowane na równi ze wszystkimi uczestnikami tzw. „gry rynkowej”. Centralne sterowanie w sferze archeologii przestało istnieć. Zaczął się liczyć tylko mechanizm finansowy. Inwestorzy wybierali więc firmy archeologiczne, które oferowały im krótsze terminy wykonania prac oraz niższe ceny. Wszystko wydawało się bardzo racjonalne. Zapomniano o jednym – przemianom gospodarczym powinny towarzyszyć kompleksowe przemiany prawne.

Prawo gospodarcze niezbędne do przeprowadzenia zmian ustrojowych powstało jako pierwsze. Pozwoliło ono praktycznie każdemu człowiekowi założyć firmę prowadzącą prace archeologiczne, o ile zatrudnił archeologa z czteroletnim stażem. Wojewódzcy konserwatorzy zabytków, zgodnie z obowiązującym „starym” prawem, nie mogli stawiać dodatkowych warunków dotyczących np. postępowania z zabytkami, terminami i obowiązkiem pełnego opracowania pozyskanych źródeł, było to bowiem niezgodne z zasadami wolności gospodarczej. O powyższym mogli się przekonać niektórzy wojewódzcy konserwatorzy zabytków na salach sądowych.

Jednocześnie trzeba powiedzieć, że poprzez komunalizację muzeów organy administracji państwowej ograniczyły „czynności kontrolne stanu zachowania i warunków przechowywania muzealiów”. Brak nadzoru nad prawidłowym funkcjonowaniem muzeów oraz metodami zabezpieczania zabytków w magazynach jak i na salach wystawowych zaowocował dużą ilością kradzieży, w krańcowych zaś przypadkach likwidacją muzeów, na utrzymanie których nie było stać biedniejszych samorządów.

W ostatnich latach daje się zauważyć tendencje do zmian prawnych, zmierzających do zwiększenia mecenatu państwa nad zabytkami oraz muzeami. Pozytywnym sygnałem było uchwalenie przez Sejm ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z dnia 23 lipca 2003 r. (Dz.U. Nr 162, póz. 1568), na podstawie której to do obowiązków wojewódzkich konserwatorów zabytków należy sprawowanie kontroli i opieki nad zabytkami bez względu na to, czy są wpisane do rejestru WKZ, czy też do ksiąg muzealnych. Wcześniej przedstawiono również próbę uporządkowania sposobu prowadzenia prac konserwatorskich oraz ujednolicenia dokumentacji archeologicznych badań ratowniczych i terminów rozliczania się wobec WKZ.

Nadal pozostaje do rozwiązania problem zabytków pochodzących z badań prowadzonych wcześniej, a nie przekazanych do muzeów lub innych jednostek organizacyjnych przez kierujących badaniami. Wydaje się też, że przed nami stoi również problem natury prawno-finansowej, jak zmusić firmy archeologiczne do uwzględniania w kosztach badań konserwacji pozyskanych zabytków koszty publikacji wyników badań, a wreszcie niebagatelne koszty przechowywania pozyskanych zabytków. Poza tym pozostaje kwestia, jak stworzyć Wojewódzkim Konserwatorom Zabytków prawny mechanizm eliminowania z „rynku” firm, które nie są w stanie spełnić wszystkich wymogów określonych w ustawach i rozporządzeniach.

Najważniejsze jednak jest zrozumienie aktualnego stanu prawnego, który wprowadziła ustawa z 2003 roku. Podmiotem prawnym decyzji WKZ o zezwoleniu na prowadzenie badań archeologicznych jest występujący, czyli najczęściej inwestor planowanych prac budowlanych. To właśnie on musi spełnić wszystkie wymogi stawiane przez prawo. Najczęściej czyni to zawierając na te specyficzne prace umowę cywilno-prawną z instytucją (firmą) zatrudniającą archeologów z odpowiednimi kwalifikacjami lub z samym archeologiem. Oczywiście w tym względzie kieruje się inwestor rachunkiem ekonomicznym, będąc przekonanym, że „zamówiona usługa” zostanie wykonana rzetelnie i nie narazi go na odpowiedzialność karną z racji niedopełnienia wymogów określonych przez decyzję administracyjną.

Podkreślić należy, że słabość działań polskiej służby konserwatorskiej polega na braku fizycznej możliwości kontroli realizacji wydanych zaleceń. Po pierwsze, ze względu na słabość kadrową, a po drugie – ze względu na brak środków finansowych, chociażby na delegacje dla inspektorów. Stąd właśnie po raz kolejny żałować należy, że pozbyto się w znacznym stopniu możliwości wykorzystania pracowników muzeów w pracy na rzecz ochrony zabytków w terenie.

Istnieje jednak możliwość kontroli jakości prac wynajętych przez inwestora ekip archeologicznych. Tym istotnym momentem, zgodnie z ustawą o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, jest moment przekazywania przez WKZ w depozyt (na wniosek dyrektora muzeum) zabytków pochodzących z badań ratowniczych. Aby WKZ mógł te zabytki przekazać, musi je otrzymać (zgodnie z decyzją pozwolenia na badania) od inwestora.

Zgodnie z procedurą obowiązującą w Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Głogowie, dziać się to może w czasie prac wspólnej komisji powołanej przez Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora zabytków i Dyrektora Muzeum.

Wymagania wobec inwestora, określone wcześniej w decyzji przez WKZ oraz zobowiązanie przyjęte w formie umowy cywilno-prawnej na przyjęcie zabytków przez muzeum kontrolowane są przez przedstawicieli służby konserwatorskiej i odpowiedzialnych pracowników Muzeum Archeologiczno-Historycznego. System ten, mimo że dostosowuje się do aktualnej sytuacji prawnej i jako pierwszy daje możliwość kontroli jakości pracy różnych ekip z pozyskanym materiałem zabytkowym, może być traktowany jako przejściowy epizod. Wydaje się bowiem, że zabytki, które stanowią dobro całego narodu powinny być zabezpieczone przez instytucje finansowane w całości lub po części przez państwo.

Tutaj pojawią się miejsca dla składnic muzealiów archeologicznych pochodzących z badań ratowniczych, a będących pod stałą opieką i kontrolą Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków sprawujących nadzór właścicielski w imieniu państwa nad narodowym zasobem zabytków.

Wydaje się, że byłoby najrozsądniej przyjąć jako rozwiązanie systemowe wspólne prowadzenie wojewódzkich składnic muzealiów archeologicznych wraz z pracowniami konserwatorskimi przez administracje państwową, muzea (w większości komunalne) oraz ewentualnie inwestorów prywatnych. Wymogi, które muszą spełniać składnice, już są zarysowane ogólnie w ustawach:

a)o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej, z dnia 25 października 1991 r., z późniejszymi zmianami[5], w szczególności ustawa z dnia 17 czerwca 2005 r.[6];

b) o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, z dnia 23 lipca 2003 r.[7];

c) o muzeach, z dnia 21 listopada 1996 r.[8].

Określenie „składnica muzealna” może budzić nie najlepsze skojarzenia (stereotyp potocz­nego rozumienia funkcji muzeum) czy też wspomnienia (magazyn w Lubiążu). Funkcja tych placówek, poza konserwacją i przechowywaniem, obejmować musi również udostępnianie zbiorów do celów badawczych oraz upowszechnieniowych (udostępnianie zabytków muzeom na ekspozycje).

Proponuje wiec, za radą dr Brzezińskiego, nazwać te struktury w zależności od warunków, w których im przyjdzie działać – Oddziałami, Ośrodkami Studyjno-magazynowymi zbiorów archeologicznych. Należy też przy tworzeniu wyżej wymienionych struktur uwzględnić w projekcie odpowiednie warunki do pracy dla badaczy z innych miejscowości i ośrodków. Myślę, że tak przygotowane struktury pozwolą uniknąć w przyszłości sytuacji, kiedy dopiero po wielu latach, które upłynęły od badań archeologicznych, zastanawiamy się jak scalić dokumentacje ze zbiorami zabytków w jednym miejscu i doprowadzić do w miarę sensownego opracowania.

Vorschlag für die Lösung des Problems mit der richtigen Bearbeitung und Lagerung der archäologischen Funde aus den Rettungsuntersuchungen

Zusammenfassung:

Der Autor stellt seine eigene Konzipierung zur Lösung des Problems mit der Bearbeitung und Lagerung der archäologischen Funde dar, die bei den Rettungsuntersuchungen oder Ausführung von Industrieprojekten aus gegraben wurden.

Da dem polnischen Recht nach die archäologischen Gegenstände dem Staat gehören, und die Museen in ihrer Mehrheit von lokalen Behörden geführt werden, schlägt man vor, die auserwählten Museen für Aufbewahrung von oben genannten Gegenständen durch staatliche Verwaltung finanziell zu unterstützen. Für Niederschlesien schlägt der Autor vor, eine Abteilung des Archäologisch-Historischen Museums mit der Bezeichnung „Studium- und Lagerstelle” mit einer Pflegestelle zu gründen.

Material aus allen in Niederschlesien geführten Untersuchungen wird von dem Woiwodschafts-Denkmalpfleger in solche Stelle in Verwahrung gegeben und dann an bereitwillige Museen in Eigentum übergeben (nach dem Beschluß des Woiwodschafts-Denkmalpflegers). Archäologische Gegenstände können auch zu wissenschaftlichen Zwecken zugänglich gemacht werden.

Die in Verwahrung genommenen Sammlungen werden entsprechend gekennzeichnet und verpackt, dann elektronisch verarbeitet, gepflegt und geltenden Vorschriften nach (Sicherheit, Temperatur, Feuchtigkeit, Brandschutz) auf Kosten des Staates gelagert.

Sonstige Handlungen des Museums werden dann nach wie vor aus Finanzmitteln der Kommune Glogau finanziert.

——————————————————————————–

[1] Dolnośląskie Wiadomości Prahistoryczne, t. l, Wrocław 1986.
[2] Dolnośląskie Wiadomości Prahistoryczne, t. l, Wrocław 1986.
[3] Jerzy Szydłowski Gromadzenie i udostępnianie materiałów archeologicznych z badań konserwatorskich [w:] Dolnośląskie Wiadomości Prahistoryczne, t. l, Wrocław 1986.
[4] Leszek Lenarczyk Problemy ochrony zabytków archeologicznych [w:] Dolnośląskie Wiadomości Prahisto­ryczne, t. l, Wrocław 1986.
[5] Dz.U. Nr 13, poz. 123 z 2001 r. – tekst jednolity.
[6] Dz.U. Nr 131, poz. 1091.
[7] Dz.U. Nr 162, poz. 1568.
[8] Dz.U. Nr 5, poz. 24.

Informacja z działalności Komisji do spraw archiwizacji i przechowywania zabytków archeologicznych na dzień 28.03.09
Komisja została powołana na mocy uchwały nr 1 Zarządu Głównego Stowarzyszenia Naukowego Archeologów Polskich, z dnia 8 listopada 2007 roku. Podstawą prawną jej utworzenia jest paragraf 34, punkt 7 statutu SNAP („Do kompetencji Zarządu Głównego należy… Tworzenie w miarę potrzeby przy Zarządzie Głównym i rozwiązywanie stałych lub doraźnych komisji problemowych, powoływanie ich przewodniczących oraz uchwalanie regulaminu ich działania”). W punkcie 2 ww. uchwały ZG SNAP wymieniono przewodniczących, w tym mgr Sławomira Sałacińskiego z Oddziału w Warszawie, jako przewodniczącego komisji ds. archiwizacji i przechowywania zabytków archeologicznych.

Prace rozpoczęto od konsultacji w sprawie składu komisji. W marcu (10.03.) 2008 roku skład ten przedstawiono Zarządowi Głównemu SNAP do akceptacji.
Do komisji weszli:
– prof. dr hab. Jerzy Libera – Instytut Archeologii UMCS w Lublinie
– mgr Wojciech Piotrowski z Muzeum Archeologicznego w Biskupinie
– mgr Barbara Sałacińska – starszy kustosz w Państwowym Muzeum Archeologicznym w Warszawie
– mgr Jerzy Siemaszko – starszy kustosz w Muzeum Okręgowym w Suwałkach
– mgr Jarosław Sobieraj – kustosz w Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie

W trakcie prac komisji akces swój zgłosili – Grzegorz Sowiński z Gdańska i dr Rafał Zapłata z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

W pierwszym etapie ustalono wstępny zakres prac nad rysem historycznym dotyczącym działalności różnych instytucji archeologicznych (przede wszystkim muzeów) w kwestii magazynowania zbiorów – głównie masowych i opracowywania wyników dawnych badań, rodzajem bazy magazynowej funkcjonującej w tych ośrodkach, postulatami wiążącymi się z modernizacją zaplecza magazynowego, problematyką inwentaryzacji i katalogowania zbiorów oraz dostępności do poszczególnych jednostek i zespołów. Za nie mniej ważne oceniono próby określenia stanu faktycznego dokumentacji wyników z dawnych badań „priorytetowych” stanowisk archeologicznych (Biskupin, Krzemionki Opatowskie, świętokrzyskie i mazowieckie centra metalurgiczne i in.) oraz przedstawienie różnych rodzajów elektronicznych baz danych dotyczących zarówno zabytków, jak i dokumentacji z dawnych badań stosowanych w ośrodkach archeologicznych w Polsce.

Wyżej wymieniony zakres działalności komisji przekazano w formie pisemnej Zarządowi Głównemu SNAP (10.03.2008 r.).

W okresie kwiecień – lipiec 2008 roku trwały konsultacje ww. zagadnień w obrębie komisji i prace nad stworzeniem ankiety problemowej adresowanej do oddziałów SNAP, ośrodków muzealnych, konserwatorskich, uczelnianych i akademickich, poruszającej sprawy archiwizacji i przechowywania zabytków archeologicznych. Ankietę rozesłano, głównie drogą elektroniczną do wielu instytucji w Polsce (od 06.08.2008 r.). Została ona również umieszczona na stronie internetowej SNAP, na której nadal jest dostępna. Wystosowano prośbę o wszelkie uwagi mogące ją poprawić, uzupełnić, przemodelować i naturalnie opracować i odesłać komisji do dalszego analizowania.

Zgodnie z regulaminem działania komisji problemowych SNAP (uchwała nr 1 z dn. 8 listopada 2007 roku ZG SNAP) zasięgano również opinii przedstawicieli środowiska archeologicznego na główne tematy z programu tematycznego komisji i tez zaprezentowanej ankiety. Zarówno program, jak zakres i stopień szczegółowości ankiety zostały pozytywnie ocenione przez specjalistów z grona muzealników, konserwatorów i innych badaczy mających do czynienia ze zbiorami archeologicznymi i ich dokumentacją.

W harmonogramie prac komisji, który przedstawiono ZG SNAP (pismo z dnia 02.06.2008 r.) zaplanowano na okres listopad – grudzień 2008 roku opracowywanie wyników ankiety i rozpoczęcie, głównie w ramach SNAP dyskusji zmierzającej do próby ich podsumowania. Ten, jeden z najważniejszych etapów działalności komisji musi zostać jednak przesunięty. Konieczność ta wynika z bardzo powolnego uzyskiwania informacji i odpowiedzi na pytania-tezy rozesłanej ankiety. W niektórych ośrodkach napotkaliśmy na brak zainteresowania i chęci zaangażowania się w prace problemowe komisji, wchodzono z nami w dyskusję na temat kompetencji i roli stowarzyszenia w tego typu działalności w skali krajowej. Z innych instytucji z kolei napływały do nas sygnały popierające program komisji, wykazujące wolę współpracy, ale jednocześnie postulujące wydłużenie terminu przekazywania wyników ankiety do końca półrocza 2009 roku, motywując to chęcią jej przygotowania na odpowiednim stopniu szczegółowości i w okresie niekolidującym z funkcjonowaniem ośrodków. Materiały pozyskane przez komisję są rezultatem osobistego zaangażowania członków komisji (głównie muzealników) i nie mogą stanowić podstawy do wyciągania wniosków ogólniejszej natury, przy założeniu, że efektem finalnym mają być podsumowania w skali ogólnopolskiej.

Komisja będzie więc nadal czynić starania o zebranie odpowiedniej puli informacji dotyczących spraw archiwizacji zbiorów archeologicznych, jednocześnie apelując o aktywizację również w obrębie oddziałów SNAP. Niestety należy się liczyć z wieloma trudnościami w pozyskiwaniu danych, proces ten jest żmudny i czasochłonny, a potencjalne rezultaty mogą nie spełnić oczekiwań. Przy założeniu takiego scenariusza trzeba brać pod uwagę wariant, że prace komisji mogą się w rezultacie przekształcić w działania teoretyczne.

Komentarze są wyłączone.